Polinukleotydy to biostymulatory o działaniu regeneracyjnym i przeciwzapalnym, coraz częściej stosowane w terapii przebarwień i profilaktyce PIH. Prof. dr hab. n. med. Paweł Surowiak przedstawia najnowsze dane kliniczne, które pokazują, że polinukleotydy wspierają gojenie, poprawiają jakość skóry i wzmacniają efekty laseroterapii.

Prof. dr hab. n. med. Paweł Surowiak
Profesor Uniwersytetu Medycznego, współzałożyciel i były wieloletni członek zarządu oraz wiceprezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Estetycznej i Anti-Aging. Autor licznych publikacji i podręczników, promotor bezpiecznej i opartej na dowodach praktyki medycznej. Współtwórca Dermamed Centrum Medycyny Estetycznej i Laseroterapii we Wrocławiu dermamed.com.pl
Polinukleotydy: czym są i jak poprawiają jakość skóry?
Polinukleotydy (PN) to fragmenty DNA i RNA o różnej długości (najczęściej pochodzenia łososiowatego), które są stosowane jako tzw. biostymulatory w celu wspierania naprawy tkanek, stymulacji angiogenezy, metabolizmu fibroblastów itd. W medycynie estetycznej najczęściej spotyka się PDRN (polideoksyrybonukleotydy, czyli fragmenty DNA) oraz preparaty PN uzyskiwane w technologiach wysokiego oczyszczenia. Mimo żelowej formy preparatu materiały oparte na polinukleotydach nie są wypełniaczami. Ich działanie ma modulować aktywność fibroblastów i keratynocytów, co klinicznie przekłada się na poprawę jakości skóry – jej sprężystości, gęstości, nawilżenia. Preparaty te stymulują również proces gojenia ran. Przez ostatnią dekadę polinukleotydy były badane w chirurgii plastycznej, medycynie estetycznej, angiologii i okulistyce. Mimo wieloletniej obecności na rynku zyskują w ostatnich latach szczególnie silną pozycję także w medycynie estetycznej, gdzie są stosowane jako tzw. skinboostery.
Receptor A2A: jak polinukleotydy wyciszają stan zapalny skóry
Najlepiej udokumentowanym mechanizmem PN/PDRN jest specyficzne pobudzenie receptora adenozynowego A2A. Skutkuje to przeciwzapalnym przeprogramowaniem mikrośrodowiska skóry, poprawą perfuzji i stymulacją procesów gojenia. PDRN jest biologicznym agonistą receptora A2A. Po przyłączeniu ligandu receptor A2A aktywuje białko Gs, co doprowadza do wzrostu cAMP (cyklicznego adenozyno-3’,5’-monofosforanu) wewnątrz komórki. Podwyższone cAMP aktywuje kinazę białkową A (PKA), która reguluje ekspresję wielu genów odpowiedzialnych za przeciwzapalne i regeneracyjne działanie. Aktywacja A2A hamuje produkcję prozapalnych cytokin takich jak TNF-α, IL-1β, IFN-γ. Jednocześnie zwiększa wytwarzanie cytokin przeciwzapalnych (IL-10). W praktyce oznacza to wyciszenie reakcji zapalnej skóry. Szlak A2A zwiększa również ekspresję VEGF (vascular endothelial growth factor) – najważniejszego czynnika odpowiedzialnego za tworzenie nowych naczyń krwionośnych. To poprawia ukrwienie skóry, przyspiesza gojenie i wspiera procesy regeneracyjne. Jednocześnie dochodzi do proliferacji fibroblastów i wzrostu produkcji kolagenu. Reasumując, szlak A2A podnosi stężenie cAMP w komórkach, hamuje cytokiny prozapalne (m.in. TNF-α, IL-1β), a jednocześnie wzmacnia angiogenezę przez VEGF. To dlatego PN są chętnie wykorzystywane w terapiach pozabiegowych, po użyciu laserów i IPL, gdy szybkie wyciszenie zapalenia i odbudowa bariery skórnej są kluczowe.
Regeneracja i angiogeneza po zabiegach: rola polinukleotydów
Polinukleotydy wpływają na migrację i proliferację fibroblastów, zwiększają syntezę kolagenu typu I/III oraz poprawiają ukrwienie gojących się tkanek. W konsekwencji skóra szybciej wraca do równowagi po mikrourazie (np. ablacji frakcyjnej, mikronakłuwaniu) i lepiej utrzymuje nawilżenie.
Redukcja stresu oksydacyjnego i modulacja inflammasomu
Nadmierny stres oksydacyjny (ROS) i aktywacja inflammasomu NLRP3 napędzają fotostarzenie i przebarwienia. Dane przedkliniczne pokazują, że PN ograniczają ROS i tłumią NLRP3, co ma znaczenie nie tylko przeciwzapalne, lecz także przeciwpigmentacyjne (patrz: rozdział „Polinukleotydy a melanogeneza”).
Skuteczność polinukleotydów: co potwierdzają badania kliniczne?
Gojenie ran i regeneracja tkanek
Zastosowania poza medycyną estetyczną mają w przypadku polinukleotydów solidny fundament dowodowy. Przeglądy i badania kliniczne wskazują, że PDRN przyspiesza gojenie ran, skraca czas naskórkowania miejsc dawczych przeszczepów, poprawia parametry troficzne skóry i jest dobrze tolerowany.
Jakość skóry: elastyczność, zmarszczki, tekstura
W ostatnich latach opublikowano kilka istotnych publikacji z obszaru medycyny estetycznej – zarówno systematyczne przeglądy, jak i prospektywne badania, które dokumentują poprawę elastyczności, nawilżenia, drobnych zmarszczek i tekstury skóry po iniekcjach polinukleotydów. Przegląd z 2025 roku podkreśla, że iniekcje polinukleotydów dają obiecujące efekty w redukcji zmarszczek i poprawie jakości skóry — przy dobrym profilu bezpieczeństwa — choć autorzy apelują o dalsze badania przeprowadzone według rygorystycznych zasad EBM.
Blizny potrądzikowe (monoterapia i łączenie)
W prospektywnym, randomizowanym kontrolowanym placebo badaniu monoterapii polinukleotydów poprawiły one stan kliniczny atroficznych blizn potrądzikowych. Jest to ważnym doniesieniem, które pozwala planowanie terapii bez użycia laserów i innych źródeł energii oraz terapii łączonych. Trwają też badania kliniczne nad terapią łączoną z zastosowanie polinukleotydów i kwasu hialuronowego nastawione na ocenę bezpieczeństwa i efektów jakościowych terapii blizn zanikowych.

Polinukleotydy a melanogeneza: nowe dane w terapii przebarwień
Rok 2025 przyniósł istotną publikację: praca Oh i wsp. pokazała, że polinukleotydy skutecznie hamują indukowane przez UVB powstawanie melaniny. Wykazano, że polinukleotydy redukują ROS i hamują inflammasom NLRP3, a w efekcie wpływają na melanogenezę.
W modelach komórkowych i ex vivo autorzy wskazują, że polinukleotydy ograniczają stres oksydacyjny, hamują kaskady zapalne i sygnalizację prowadzącą do aktywacji melanocytów. To otwiera drogę do terapii przebarwień wspierających efekty laserów czy IPL, zwłaszcza u pacjentów ze skłonnością do przebarwień pozapalnych (PIH).
Polinukleotydy w monoterapii i protokołach łączonych na przebarwienia
Monoterapia – przykładowe zastosowania w medycynie estetycznej
Jakość skóry: biostymulacja, poprawa nawilżenia u pacjentów z wrażliwą skórą lub niską tolerancją na agresywne procedury. Dane kliniczne i przeglądy potwierdzają poprawę elastyczności skóry i wypłycenie zmarszczek przy dobrej tolerancji.
Blizny atroficzne: polinukleotydy w monoterapii odnotowały przewagę nad placebo w badaniu prospektywnym – racjonalna opcja u pacjentów nieakceptujących urządzeń lub jako część terapii łączonych.
Terapie łączone – proponowane zastosowania w medycynie estetycznej
Po IPL i laserach: polinukleotydy dzięki aktywacji A2A wyciszają zapalenie, przyspieszają epitelializację i angiogenezę, co sprzyja krótszej rekonwalescencji. W kontekście przebarwień dodatkowym atutem mogą być mniej nasilone reakcje zapalne, które sprzyjają PIH.
Strategie przeciwprzebarwieniowe: świeże dane sugerują, że polinukleotydy mogą hamować melanogenezę przez ROS/NLRP3, co potencjalnie zwiększa skuteczność laserów ukierunkowanych na melaninę oraz zmniejsza ryzyko PIH po procedurach światło- i laseroterapii. To obszar bardzo perspektywiczny dla protokołów pre- i post-laser.
Biostymulacja + wypełniacz bazujący na kwasie hialuronowym: polinukleotydy poprawiają jakość tkanek i mikrokrążenie, a łączenie z kwasem hialuronowym bywa stosowane dla synergii (objętość + jakość), co jest przedmiotem trwających badań.
Bezpieczeństwo terapii polinukleotydami: profil pacjenta i tolerancja
W badaniach klinicznych polinukleotydy cechowały się dobrym profilem bezpieczeństwa i niską częstością łagodnych działań miejscowych. Kluczowe są: właściwe kwalifikowanie, technika iniekcji, aseptyka i dobór produktów o wysokim stopniu oczyszczenia. Polinukleotydy nie dają efektu wypełnienia ani nie zastępują laserów czy IPL, ale optymalizują środowisko skóry.
Dlaczego polinukleotydy zmniejszają ryzyko przebarwień po laserach?
Polinukleotydy to biostymulatory z udokumentowaną aktywnością przez receptor A2A (działanie przeciwzapalne, proangiogenne, troficzne).
Dowody kliniczne: poprawa jakości skóry (elastyczność, zmarszczki), gojenie ran oraz skuteczność w bliznach atroficznych w badaniu randomizowanym (polinukleotydy vs. placebo).
Nowość 2025: Polinukleotydy osłabiają indukowaną przez UVB melanogenezę przez ROS/NLRP3, co sprawia, że są potencjalnie idealnym partnerem w terapiach łączonych (IPL/laser).
Wniosek dla praktyki: Polinukleotydy są bardzo ciekawe w monoterapii, ale szczególnie wartościowe w protokołach łączonych, gdzie modulacja zapalenia, stresu oksydacyjnego i wpływ na melanogenezę mogą zwiększać skuteczność laserów i zmniejszać ryzyko pozabiegowych zaburzeń barwnikowych.
