fbpx

Najstraszniejsze sposoby wybielania zębów w historii stomatologii

Autor Magdalena Błaszczak
Najstraszniejsze sposoby wybielania zębów w historii stomatologii

Dr Kamila Wasiluk o tym jak wybielali zęby nasi przodkowie

Lekarz stomatolog, ortodonta (Master of Science in Orthodontics),
Współwłaścicielka warszawskiego Centrum Medycyny Nowoczesnej Triclinium

Czy warto wybielać zęby?

Na początek najważniejsza wiadomość: naturalnie ciemniejsze zęby są… zdrowsze! Osoby o naturalnie ciemniejszych zębach paradoksalnie powinny być szczęśliwe. Z medycznego punktu widzenia ich zęby są mocniejsze, a przez to bardziej odporne na próchnicę i złamania, niż te o wrodzonej jaśniejszej barwie. Jak to możliwe? Kolor zęba w dużej mierze zależy od naturalnego odcienia zębiny. Zębina znajduje się pod cienką warstwą szkliwa. Kolor zębów zależy też od koloru samego szkliwa. W badaniach wykazano, że strukturalnie kolor kości, którą jest również zębina, świadczy o stopniu jej mineralizacji. U osób o żółtawym kolorze jej mineralizacja jest większa. Dzięki temu kość jest bardziej twarda, co w efekcie prowadzi do lepszej jakości zęba.

Pierwsze eksperymenty wybielania zębów

Ludzkość nie od dziś pragnie mieć jasne zęby. Historia zabiegów wybielających sięga początków naszej ery. Wówczas w Cesarstwie Rzymskim powszechnie stosowaną metodą wybielania zębów było szorowanie ich moczem. W tym szaleństwie była metoda, ponieważ mocznik rzeczywiście posiada właściwości wybielające. Dodatkowo już samo szorowanie zębów powodowało usuwanie osadu nazębnego i rozjaśnienie szkliwa.

Mechaniczne metody wybielania zębów

Innym przykładem pierwszych metod wybielania zębów było w XIV w. szlifowanie szkliwa. Wykorzystywano do tego grube, metalowe pilniki. Przed, w trakcie i tuż po zabiegu polewano je kwasem azotowym. Metoda, choć dosyć drastyczna, była na swój sposób skuteczna. Można się domyślać, że przy miernych zabiegach higienicznych jamy ustnej w tych czasach, zęby osób dorosłych osób przykryte były grubą warstwą kamienia nazębnego. Szlifowanie pilnikiem usuwało te złogi, zaś kwas azotowy wspomagał cały proces.
 

Wybielanie zębów w XIX i XX wieku

W XIX w. zaczęto stosować środki chemiczne takie jak kwas szczawiowy, chlor, amoniak, nadtlenek sodu i wodoru. W XX w. odkryto natomiast, że dobrym katalizatorem reakcji wybielania jest promieniowanie UV. Jednak dopiero od drugiej połowy ubiegłego stulecia obserwujemy gwałtowny rozkwit nowoczesnych metod wybielania zębów. W latach 60. przypadkowo odkryto, że nadtlenek mocznika ma działanie wybielające. Wcześniej stosowano go w nakładkach na zęby, aby działał antybakteryjnie. Zauważono jednak, że przy okazji wywołuje rozjaśnienie zębów. Dalsze badania doprowadziły w latach 70. do odkrycia innego skutecznego związku wybielającego, jakim jest nadtlenek wodoru. W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat przemysł stomatologiczny gwałtownie rozwinął tę dziedzinę, wprowadzając szereg preparatów i metod.
CZYTAJ TAKŻE

Najbardziej zaskakujące operacje plastyczne w historii medycyny

Marylin Monroe zawdzięczała częściowo swoją urodę zręcznym rękom chirurga plastyka. Jakiś czas temu na aukcję wystawiono jej zdjęcia rentgenowskie. Te nie pozostawiły wątpliwości.

POLECANE ARTYKUŁY

Strona korzysta z plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Polityka prywatności Akceptuję Polityka Prywatności

Polityka Prywatności