Wielu lekarzy obawia się odpowiedzialności za błędy medyczne, jednak w praktyce sądowej bardzo często źródłem sporów nie jest sam błąd w sztuce lekarskiej, lecz niewłaściwa komunikacja z pacjentem. Brak odpowiedniego poinformowania o ryzyku, możliwych powikłaniach czy alternatywnych metodach leczenia może prowadzić do tzw. błędu informacyjnego. Właściwe wypełnienie obowiązku informacyjnego chroni nie tylko prawa pacjenta, ale również lekarza i placówkę medyczną.

adw. Karolina Seidel
Adwokat, ekspertka w dziedzinie prawa medycznego i medycyny estetycznej. Założycielka Seidel Kancelarii Adwokackiej, jednej z wiodących w kraju kancelarii wyspecjalizowanych w prawie medycznym. Członkini Okręgowej Izby Adwokackiej w Warszawie. Pełnomocniczka w procesach medycznych dotyczących błędów lekarskich. Prelegentka na licznych ogólnopolskich konferencjach medycznych, wykładowczyni dla Naczelnej Izby Lekarskiej.
Czym jest błąd informacyjny w medycynie?
Współczesna medycyna coraz częściej pokazuje, że przyczyną sporów między pacjentem a lekarzem nie są wyłącznie błędy w sztuce lekarskiej. W wielu przypadkach źródłem konfliktu okazuje się niewłaściwa komunikacja oraz brak przekazania pacjentowi pełnych i zrozumiałych informacji dotyczących planowanego leczenia.
Błąd informacyjny jest stosunkowo nową kategorią błędu medycznego, która ma często kluczowe znaczenie z punktu widzenia odpowiedzialności lekarza. Pojęcie to obejmuje każde niewłaściwe wywiązanie się z obowiązku informacyjnego wobec pacjenta na dowolnym etapie postępowania medycznego.
Może to polegać zarówno na całkowitym braku przekazania informacji pacjentowi, jak i na jej nieprawidłowym lub niepełnym udzieleniu. Szczególne znaczenie ma w tym kontekście realizacja tzw. szczególnego obowiązku informacyjnego lekarza, który stanowi podstawową przesłankę uzyskania prawnie ważnej zgody pacjenta na interwencję medyczną.
Obowiązek informacyjny lekarza wobec pacjenta – co mówi prawo?
Zgodnie z art. 31 ust. 1 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty zakres obowiązku informacyjnego obejmuje przekazanie pacjentowi informacji o jego stanie zdrowia, rozpoznaniu choroby oraz o proponowanych i możliwych do zastosowania metodach diagnostycznych i leczniczych. Zakres przekazywanych informacji nie powinien ograniczać się wyłącznie do typowych następstw zabiegu.
Lekarz powinien również poinformować pacjenta o możliwych powikłaniach, nawet jeśli występują one rzadko. Istotne jest także to, że obowiązek informacyjny istnieje niezależnie od tego, czy pacjent zadaje pytania. To lekarz powinien aktywnie przekazać informacje, które mogą mieć znaczenie dla podjęcia decyzji o leczeniu.
Zakres informacji w zależności od rodzaju zabiegu
Zarówno doktryna prawnicza, jak i orzecznictwo sądowe wskazują, że zakres przekazywanych pacjentowi informacji może być uzależniony od rodzaju zabiegu oraz stopnia zagrożenia dla życia i zdrowia pacjenta. Im większe jest zagrożenie życia i pilność zabiegu, tym informacja o powikłaniach może być bardziej ograniczona i dotyczyć przede wszystkim zwykłych następstw zabiegu.
Jak wskazał Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 28 listopada 2012 r. (V ACa 826/12):
„Nie w każdym przypadku lekarz ma obowiązek informowania o wszelkich możliwych, nawet poważnych skutkach zabiegu, niezależnie od rodzaju zabiegu i prawdopodobieństwa ich wystąpienia. Zakres udzielanych pacjentowi informacji musi być uzależniony od rodzaju zabiegu, w szczególności od tego, czy za jego przeprowadzeniem przemawiają wskazania bezwzględne (zabieg ratujący życie), względne lub czy jest to jedynie zabieg o charakterze kosmetycznym, w przypadku którego zakres informacyjny sięga najdalej. W sytuacji gdy zachodzi bezwzględna konieczność operacji, lekarz powinien wyjaśnić pacjentowi jedynie cel i rodzaj operacji oraz zwykłe jego następstwa.”
Dlaczego w medycynie estetycznej obowiązek informacyjny jest większy?
W medycynie estetycznej i chirurgii plastycznej ograniczony zakres informacji nie ma zastosowania. W tych przypadkach obowiązek informacyjny lekarza jest znacznie szerszy, ponieważ zabiegi mają charakter planowy i nie są wykonywane w celu ratowania życia.
Sąd Najwyższy podkreślił, że w przypadku zabiegów chirurgii plastycznej wymóg zgody pacjenta jest „zaostrzony”. Pacjent powinien zostać poinformowany o wszelkich mniej lub bardziej możliwych do przewidzenia ryzykach interwencji, nawet jeśli prawdopodobieństwo ich wystąpienia jest bardzo niewielkie.
Pacjentowi należy udzielić takich informacji, które pozwolą mu podjąć w pełni świadomą i przemyślaną decyzję. Zakres przekazywanych informacji nie powinien ograniczać się wyłącznie do skutków typowych, lecz powinien obejmować również skutki występujące rzadko. Co istotne, lekarz powinien udzielić takich wyjaśnień nawet w sytuacji, gdy pacjent nie zadaje dodatkowych pytań.
Błędy w komunikacji lekarz–pacjent jako przyczyna procesów o błąd medyczny
Badania prowadzone w Stanach Zjednoczonych wskazują, że błędy w komunikacji z pacjentem są jedną z głównych przyczyn procesów sądowych dotyczących błędów medycznych. Szacuje się, że odpowiadają one za około 40–50% spraw. W jednej trzeciej postępowań pojawia się przynajmniej jeden błąd komunikacyjny. Co istotne, połowa z nich dotyczy komunikacji na linii lekarz–pacjent, a druga połowa komunikacji pomiędzy samymi lekarzami.
Odpowiedzialność lekarza a wynik zabiegu
Jak wskazał Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 14 listopada 2017 r. (V ACa 153/17), wysokie wymagania stawiane lekarzowi nie oznaczają jego odpowiedzialności za wynik leczenia. Lekarz nie odpowiada za sam rezultat zabiegu ani na zasadzie ryzyka. Odpowiedzialność lekarza opiera się na zasadzie winy, którą można przypisać jedynie w przypadku jednoczesnego wystąpienia elementu obiektywnej i subiektywnej niewłaściwości postępowania.
Odpowiedzialność lekarza za wybór metody leczenia – przykład z orzecznictwa
W jednym z nowszych orzeczeń Sąd Okręgowy Warszawa-Praga wskazał, że lekarz podjął decyzję o jednoczesnym wykonaniu zabiegu podniesienia i powiększenia piersi z podmięśniowym umieszczeniem implantów. Zdaniem sądu bardziej pożądanym rozwiązaniem byłoby przeprowadzenie dwóch odrębnych operacji – najpierw podniesienia piersi, a następnie, po pełnym wygojeniu, wprowadzenia implantów.
Rozdzielenie skomplikowanej operacji na dwa etapy mogłoby zwiększyć prawdopodobieństwo prawidłowego umiejscowienia implantów oraz zmniejszyć ryzyko niepożądanych efektów zabiegu. Sąd uznał, że klinika nie wykazała, aby alternatywna metoda została w ogóle rozważona i omówiona z pacjentką, co miało znaczenie dla oceny odpowiedzialności za skutki przeprowadzonego zabiegu.
Jak uniknąć błędu informacyjnego w praktyce medycznej?
Aby ograniczyć ryzyko błędu informacyjnego, lekarz powinien przede wszystkim zadbać o rzetelną i przejrzystą komunikację z pacjentem. Konieczne jest dokładne wyjaśnienie celu i przebiegu planowanego zabiegu, a także omówienie możliwych powikłań oraz alternatywnych metod leczenia. Równie istotne jest prawidłowe uzyskanie świadomej zgody pacjenta oraz właściwe udokumentowanie rozmowy w dokumentacji medycznej. W praktyce to właśnie staranna komunikacja i dokumentacja stanowią najlepszą ochronę zarówno dla pacjenta, jak i dla lekarza.
Rozmowa z adwokat Karoliną Seidel – Winter Forum Zakopane
Adwokat Karolina Seidel wystąpiła z powyższym wykładem podczas kongresu Winter Forum w Zakopanem, gdzie mówiła o błędzie informacyjnym w medycynie oraz znaczeniu właściwej komunikacji między lekarzem a pacjentem. Po wystąpieniu podzieliła się swoimi spostrzeżeniami z naszą redakcją. Zapraszamy do obejrzenia nagrania rozmowy.
