Dieta roślinna a efekty zabiegów medycyny estetycznej. Co wiemy z badań klinicznych?

Czy dieta roślinna może wpływać na efekty zabiegów medycyny estetycznej? Prof. dr hab. n. med. Paweł Surowiak analizuje pięć badań klinicznych dotyczących laseroterapii frakcyjnej CO₂, liftingu HiFu, radiofrekwencji mikroigłowej, wypełniaczy z kwasem hialuronowym i laserowego usuwania tatuaży. Wyniki wskazują na możliwy związek między sposobem odżywiania a gojeniem i odpowiedzią skóry na zabiegi, jednak ograniczenia dostępnych danych nie pozwalają na jednoznaczne wnioski.

Prof. dr hab. n. med. Paweł Surowiak

Profesor Uniwersytetu Medycznego, współzałożyciel i były wieloletni członek zarządu oraz wiceprezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Estetycznej i Anti-Aging. Autor licznych publikacji i podręczników, promotor bezpiecznej i opartej na dowodach praktyki medycznej. Współtwórca Dermamed Centrum Medycyny Estetycznej i Laseroterapii we Wrocławiu https://dermamed.com.pl

Czy dieta wpływa na efekty zabiegów medycyny estetycznej?

W gabinecie medycyny estetycznej wywiad przed zabiegiem ma ustalony porządek. Pytamy o przyjmowane leki, alergie, choroby autoimmunologiczne, skłonność do bliznowców, opryszczkę, wcześniejsze procedury i ekspozycję na słońce. Pytanie o sposób odżywiania pada rzadko. Milcząco zakładamy, że skóra odpowie na energię lasera, ultradźwięków czy radiofrekwencji według przewidywalnego schematu, niezależnie od tego, z czego organizm na co dzień buduje swoje tkanki.

To założenie jest wygodne, ale z biologicznego punktu widzenia dość naiwne. Każdy, kto zajmował się gojeniem ran, wie, że stan odżywienia należy do klasycznych czynników warunkujących przebieg naprawy tkanek. W chirurgii i w leczeniu ran przewlekłych jest to wiedza podręcznikowa. W medycynie estetycznej, która w znacznej mierze polega na świadomym wywoływaniu kontrolowanego uszkodzenia, wciąż pozostaje na marginesie.

Zainteresowanie tym tematem nie jest przypadkowe. Udział osób stosujących dietę roślinną w populacji wyraźnie rośnie, także wśród pacjentów zgłaszających się na zabiegi odmładzające. W ostatnich latach w czasopismach z zkresu medycyny estetycznej ukazało się kilka prac, które po raz pierwszy postawiły to pytanie wprost. Przyjrzałem się pięciu z nich. Ich wyniki są intrygujące, ale wymagają lektury z ołówkiem w ręku.

Regeneracja skóry po zabiegach a składniki odżywcze

Większość nowoczesnych zabiegów “odmładzających” opiera się na tej samej, w gruncie rzeczy bardzo starej idei. Laser frakcyjny CO₂ odparowuje mikroskopijne kolumny tkanki. Technologia HiFu z USG tworzy punkty koagulacji termicznej w głębokich warstwach skóry i w obrębie powięzi. Radiofrekwencja mikroigłowa wprowadza ciepło bezpośrednio do skóry właściwej. W każdym z tych przypadków precyzyjnie dawkowane uszkodzenie uruchamia kaskadę gojenia, a efekt kliniczny, czyli napięcie, gęstość i gładkość skóry, jest w istocie jej produktem ubocznym.

Kaskada ta przebiega w czterech nakładających się fazach: hemostazy, zapalenia, proliferacji i przebudowy. W fazie zapalnej kluczową rolę odgrywają makrofagi, które usuwają martwy materiał i wydzielają czynniki wzrostu. W fazie proliferacji fibroblasty syntetyzują kolagen i składniki macierzy pozakomórkowej, a keratynocyty odbudowują naskórek. Faza przebudowy, trwająca wiele miesięcy, polega na stopniowym zastępowaniu kolagenu typu III dojrzałym kolagenem typu I i jego sieciowaniu.

Każdy z tych etapów ma swoje wymagania metaboliczne. Kolagen jest białkiem o nietypowym składzie: co trzecim aminokwasem w jego łańcuchu jest glicyna, a znaczną część stanowią prolina i lizyna. Ich hydroksylacja, warunkująca stabilność potrójnej helisy, wymaga witaminy C i jonów żelaza. Sieciowanie włókien zależy od oksydazy lizylowej, enzymu miedziozależnego. Cynk jest niezbędny dla metaloproteinaz macierzy i dla podziałów komórkowych, witamina B12 i kwas foliowy dla syntezy DNA w intensywnie proliferujących tkankach, a witamina D uczestniczy w różnicowaniu keratynocytów i w regulacji odpowiedzi immunologicznej skóry.

Dieta roślinna, zwłaszcza wegańska, może być pod względem części tych składników uboższa. Witamina B12 praktycznie w niej nie występuje i wymaga suplementacji. Żelazo pochodzenia roślinnego jest gorzej przyswajalne niż żelazo hemowe, a biodostępność cynku ograniczają fityniany. Białka roślinne zawierają często mniej lizyny i leucyny. Trzeba jednak wyraźnie podkreślić, że dobrze zaplanowana dieta roślinna, uzupełniona o właściwą suplementację, może pokrywać zapotrzebowanie na wszystkie te składniki. Hipoteza, że sposób odżywiania wpływa na odpowiedź skóry na bodziec regeneracyjny, jest więc biologicznie uprawdopodobniona, ale sama w sobie niczego nie przesądza. Pozostaje pytanie, czy da się ją uchwycić w danych klinicznych.

Dieta roślinna a efekty zabiegów – wyniki badań klinicznych

Dieta wegańska a efekty laseroterapii frakcyjnej CO₂

Największe i metodologicznie najsolidniejsze z omawianych badań to prospektywna praca wieloośrodkowa przeprowadzona w trzech ośrodkach laseroterapii w północnych Włoszech [3]. Objęto nią 106 kobiet, po 53 w każdej grupie, poddanych resurfacingowi ultrapulsowym laserem CO₂ z powodu fotostarzenia skóry twarzy. Efekt oceniano zmodyfikowaną skalą Dovera po 3 i po 6 miesiącach.

W grupie wegańskiej całkowita reepitelializacja następowała później, a rumień pozabiegowy utrzymywał się dłużej. Poprawa w zakresie drobnych zmarszczek i szorstkości skóry była mniejsza w obu punktach czasowych. Nie stwierdzono natomiast różnic w zakresie redukcji przebarwień Ten ostatni szczegół uważam za szczególnie pouczający. Ustępowanie przebarwień po resurfacingu wynika w dużej mierze z samego usunięcia naskórka, natomiast wygładzenie zmarszczek wymaga przebudowy skóry właściwej. Jeśli więc dieta ma tu znaczenie, to właśnie dla tej drugiej, bardziej wymagającej metabolicznie części procesu.

Dieta wegańska a efekty liftingu HiFu

Ten sam zespół porównał efekt liftingu HiFu z wizualizacją USG u pacjentów wegańskich i odżywiających się tradycyjnie [1]. Również tutaj poprawa wiotkości skóry była w grupie wegańskiej mniej wyraźna. Ultradźwięki działają głębiej niż laser, tworząc punkty koagulacji aż do poziomu powięzi powierzchownej twarzy, a ich efekt w całości zależy od neokolagenezy rozwijającej się przez kolejne miesiące. Zgodność kierunku wyniku z badaniem laserowym zasługuje na odnotowanie, choć trudno ją uznać za niezależne potwierdzenie, ponieważ obie prace pochodzą z tego samego środowiska.

Dieta wegańska a efekty radiofrekwencji mikroigłowej

Szczególne znaczenie ma badanie Akpolat i Unlu [2], ponieważ zostało przeprowadzone przez niezależny zespół turecki. Autorzy porównali efekt przeciwstarzeniowy frakcyjnej radiofrekwencji mikroigłowej u osób, które od co najmniej pięciu lat stosowały dietę wegańską lub tradycyjną. W grupie wegańskiej redukcja zmarszczek w skali Fitzpatricka była mniejsza, a uczestnicy gorzej oceniali globalną zmianę swojego wyglądu.

Wartość tej pracy polega jednak przede wszystkim na tym, że autorzy nie poprzestali na deklaracji sposobu żywienia. W grupie wegańskiej stwierdzili istotnie niższe stężenia 25-hydroksywitaminy D, witaminy B12 i ferrytyny. To pierwsza próba połączenia obserwacji klinicznej z obiektywnym parametrem stanu odżywienia i zarazem jedyna replikacja spoza włoskiego ośrodka.

Dieta wegetariańska a trwałość wypełniaczy z kwasem hialuronowym

Praca Galimberti i wsp. [4] ma charakter retrospektywnego badania pilotażowego. Co łatwo przeoczyć, dotyczyła wegetarian, a nie wegan. Objęto nią 52 kobiety po menopauzie, 26 wegetarianek z co najmniej pięcioletnim stażem diety i 26 kobiet odżywiających się tradycyjnie, u których korygowano bruzdy nosowo-wargowe tym samym preparatem.

Różnice okazały się wyraźne. Więcej niż 1,5 ml wypełniacza wymagało 80,8% wegetarianek i 30,8% kobiet z grupy porównawczej. Zabiegu uzupełniającego po czterech miesiącach potrzebowało odpowiednio 84,6% i 42,3% pacjentek. Po roku u ponad jednej trzeciej wegetarianek nie stwierdzano już poprawy względem stanu wyjściowego, podczas gdy w grupie porównawczej poprawa utrzymywała się u wszystkich. Autorzy sami podkreślają ograniczenia: małą liczebność, retrospektywny charakter i jeden ośrodek.

Mechanizm jest tu mniej oczywisty niż w przypadku zabiegów termicznych. Kwas hialuronowy nie potrzebuje syntezy kolagenu, by wypełnić objętość. Trwałość efektu zależy jednak od tempa degradacji preparatu, od stanu tkanki podściółkowej i tkanki tłuszczowej oraz od tego, w jakim stopniu wypełniacz stymuluje otaczające go fibroblasty. Każdy z tych elementów może, przynajmniej teoretycznie, zależeć od stanu odżywienia.

Dieta wegańska a efekty laserowego usuwania tatuaży

Ostatnia z prac [5] dotyczy procedury o odmiennym mechanizmie. Laser nanosekundowy fragmentuje pigment, ale jego usunięcie ze skóry jest już zadaniem organizmu, przede wszystkim makrofagów i drenażu chłonnego. Autorzy objęli badaniem 40 osób, 20 wegan i 20 osób odżywiających się tradycyjnie, z profesjonalnymi czarnymi tatuażami usuwanymi laserem Nd:YAG Q-switched. Grupy nie różniły się na starcie pod względem płci, wieku, fototypu, wieku tatuażu, jego lokalizacji ani gęstości pigmentu.

Weganie potrzebowali więcej sesji do osiągnięcia najlepszego możliwego efektu (p < 0,001), uzyskali słabszą odpowiedź kliniczną (p = 0,001) i dłużej się goili (p = 0,006). Praca ta poszerza perspektywę całej dyskusji, przenosząc ją z syntezy kolagenu na sprawność odpowiedzi immunologicznej skóry. Ograniczeniem pozostaje niewielka liczebność grup oraz brak w streszczeniu informacji o tym, w jaki sposób oceniano efekt kliniczny i czy oceniający znał sposób żywienia pacjentów.

Dieta roślinna a medycyna estetyczna – ograniczenia badań

Zestawione obok siebie, wyniki pięciu prac składają się w opowieść niezwykle spójną. Właśnie ta spójność powinna skłaniać do zatrzymania się. Gdybym miał ocenić tę literaturę jako recenzent, zwróciłbym uwagę na kilka kwestii.

Pochodzenie danych. Cztery z pięciu prac pochodzą z jednego, wzajemnie powiązanego środowiska badawczego. Nie podważa to ich wartości, ale oznacza, że wciąż brakuje niezależnych replikacji. Jedynym wyjątkiem pozostaje badanie tureckie.

Obserwacyjny charakter badań. Diety nie da się w praktyce przydzielić losowo, dlatego wszystkie te prace porównują grupy, które mogą różnić się czymś więcej niż jadłospisem. Masa ciała, palenie tytoniu, ekspozycja na słońce, status hormonalny, aktywność fizyczna, przyjmowane suplementy, a nawet oczekiwania wobec zabiegu i sposób oceniania własnego wyglądu to potencjalne czynniki zakłócające, których nie sposób w pełni wyeliminować.

Dieta jako etykieta, nie jako pomiar. „Weganin” i „osoba na diecie tradycyjnej” to kategorie bardzo pojemne. Osoba stosująca starannie zbilansowaną dietę roślinną z suplementacją witaminy B12 może być lepiej odżywiona niż ktoś, kto je mięso, ale odżywia się chaotycznie. Tylko badanie tureckie [2] uzupełniło deklarację o oznaczenia laboratoryjne, a i ono nie pozwala rozstrzygnąć, czy za słabszy efekt odpowiada niedobór witaminy D, witaminy B12, żelaza, czy czynnik zupełnie inny.

Weganie i wegetarianie. Badanie z wypełniaczem dotyczyło wegetarian, pozostałe wegan. To różne populacje, które różnią się podażą białka zwierzęcego, żelaza hemowego i witaminy B12. Łączenie tych wyników w jedną narrację o „diecie roślinnej” jest uproszczeniem, któremu sam uległem, układając tytuł tego tekstu.

Narzędzia oceny. Większość punktów końcowych to półilościowe skale kliniczne i fotograficzne. Są one standardem w medycynie estetycznej, ale ich czułość na umiarkowane różnice jest ograniczona, a pełne zaślepienie oceniającego bywa trudne do zapewnienia.

Selektywność publikacji. Prace z wynikiem dodatnim mają większą szansę ukazać się drukiem. Brak opublikowanych badań, w których nie stwierdzono różnic, nie oznacza, że takich obserwacji nie poczyniono.

Dieta a regeneracja skóry – co jeszcze muszą wykazać badania?

Uczciwie trzeba powiedzieć, że na obecnym etapie wiemy mniej, niż mogłyby sugerować tytuły cytowanych prac. Kierunek wyników jest zaskakująco zgodny i dotyczy technologii działających na różnych zasadach, od lasera ablacyjnego, przez energię ultradźwiękową i radiofrekwencję, po wypełniacz i usuwanie pigmentu. To sprawia, że hipoteza o wpływie stanu odżywienia na odpowiedź tkankową zasługuje na poważne potraktowanie. Jednocześnie dostępne dane nie pozwalają ustalić, który składnik diety ma znaczenie, czy różnice utrzymują się po uwzględnieniu czynników zakłócających ani czy jakakolwiek interwencja żywieniowa wpływa na wynik zabiegu.

Najciekawsze pytania wciąż czekają na odpowiedź. Czy różnice występują również u osób na diecie roślinnej, które mają prawidłowe stężenia witaminy B12, witaminy D, ferrytyny i cynku? Czy dotyczą one jedynie tempa gojenia, czy także ostatecznego efektu po zakończeniu przebudowy kolagenu? Czy obserwacje poczynione w populacji włoskiej da się odtworzyć w innych populacjach i z użyciem innych urządzeń? Odpowiedź wymagałaby prospektywnych badań z obiektywną oceną stanu odżywienia, a nie wyłącznie z deklaracją sposobu żywienia.

Dla mnie te prace są przede wszystkim przypomnieniem o prawdzie oczywistej, a jednak łatwo umykającej w codziennej praktyce medycyny estetycznej. Skóra, którą poddajemy zabiegowi, nie jest izolowanym obiektem oddziaływania energii. Jest narządem żywego organizmu, a jej odpowiedź na bodziec regeneracyjny zależy od wielu czynników, spośród których część dopiero zaczynamy rozumieć. Sposób odżywiania może być jednym z nich. Czy rzeczywiście jest, i w jakim stopniu, pokażą dopiero kolejne badania.

Piśmiennictwo

  1. Fusano M i wsp. Comparison of microfocused ultrasound with visualization for skin laxity among vegan and omnivore patients. J Cosmet Dermatol. 2021;20:2769–2774. DOI: 10.1111/jocd.13961. Publikacja
  2. Akpolat ND, Unlu S. The effect of a restricted diet on the results of fractional microneedle radiofrequency therapy: A comparison of vegan and omnivorous participants in terms of the antiaging effect of radiofrequency therapy. Lasers Surg Med. 2022;54:964–969. DOI: 10.1002/lsm.23577. Publikacja
  3. Fusano M i wsp. Ultrapulsed CO₂ Resurfacing of Photodamaged Facial Skin in Vegan and Omnivore Patients: A Multicentric Study. Lasers Surg Med. 2021;53:1370–1375. DOI: 10.1002/lsm.23424. Publikacja
  4. Galimberti MG i wsp. Hyaluronic acid filler for skin rejuvenation: The role of diet on outcomes. A pilot study. Dermatol Ther. 2018;31. DOI: 10.1111/dth.12646. Publikacja
  5. Fusano M i wsp. Laser removal of tattoos in vegan and omnivore patients. J Cosmet Dermatol. 2022;21:674–678. DOI: 10.1111/jocd.14134. Publikacja

Prof. dr hab. n. med. Paweł Surowiak

Dermamed Centrum Medycyny Estetycznej i Laseroterapii, Wrocław www.dermamed.com.pl

Artykuł ma charakter informacyjny i edukacyjny. Nie zastępuje konsultacji lekarskiej ani porady dietetycznej.

Niniejszy przekaz ma charakter niepromocyjny, nie zawiera elementów wartościujących, wykraczających poza obiektywną informację i ma wyłącznie na celu podniesienie świadomości społecznej i poczucia odpowiedzialności na temat zabiegów medycyny estetycznej

Polecane artykuły

Drogi Użytkowniku!

Serwis internetowy www.estetyczny-portal.pl przeznaczony jest dla profesjonalistów, osób posiadających wykształcenie w zakresie medycyny estetycznej oraz dla przedsiębiorców zainteresowanych produktami medycyny estetycznej w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą.

Przechodząc dalej oświadczasz, że

Jestem świadoma/świadomy, że treści na stronie przeznaczone są wyłącznie dla profesjonalistów, oraz jestem osobą posiadającą wykształcenie w dziedzinie medycyny estetycznej tj.: lekarzem, pielęgniarką, położną, kosmetologiem, farmaceutą, felczerem, ratownikiem medycznym, lub jestem przedsiębiorcą zainteresowanym medycyną estetyczną w ramach prowadzonej działalności gospodarczej.

Estetyczny Portal
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.