Jednym z częstych powikłań po mezoterapii i innych zabiegach związanych z iniekcjami, bywają drobne siniaki czy krwiaki. Ich rozmiary zwykle są niewielkie. Jednak rozsiane po twarzy, na przykład w okolicy ust czy kości jarzmowej, na szyi albo dekolcie ciemniejsze punkty nie wyglądają estetycznie. Wiele pacjentek gabinetów medycyny estetycznej chciałoby się ich jak najszybciej pozbyć. Jakimi metodami można przyspieszyć proces gojenia?
U kogo najczęściej pojawiają się siniaki po zabiegu estetycznym?
Gdy w czasie iniekcji zostaje uszkodzone naczynie krwionośne, wypływa z niego niewielka ilość krwi. Część może wydostać się na zewnątrz naskórka, jednak część pozostaje w tkance podskórnej i wtedy właśnie pojawia się zasinienie.
- Najczęściej siniaki robią się osobom, które z natury mają delikatne naczynia krwionośne oraz wrażliwą skórę.
- Bardzo często pojawiają się także u kobiet podczas miesiączki, ponieważ w tym czasie naczynia krwionośne są bardziej wrażliwe na wszelkiego rodzaju urazy.
- Skłonność do siniaków można także odziedziczyć w genach – jeśli któreś z rodziców zaobserwowało u siebie, że wystarczy niewielkie uderzenie, by pojawiły się zasinienia, jest bardzo prawdopodobne, że i dzieci będą mieć podobną tendencję.
- Do osłabienia naczyń krwionośnych prowadzi także regularne przyjmowanie niektórych leków, na przykład popularnych niesteroidowych leków przeciwzapalnych albo sterydów.
- Nasilenie pojawiania się siniaków może być także sygnałem wielu schorzeń, np. chorób wątroby, nerek, anemii i wielu innych.
Jak można zmniejszyć ryzyko powstania siniaków? Zadbaj o skórę przed zabiegiem!
Osoby, które wiedzą, że mają skłonność do pojawiania się siniaków, na kilka dni przed planowanym zabiegiem iniekcyjnym mogą zacząć przyjmować preparaty z diosminą, która ma właściwości przeciwzakrzepowe, regeneracyjne i przeciwzapalne. Działa ochronnie na naczynia krwionośne, zmniejsza ich przepuszczalność i zwiększa napięcie ścian naczyń. Substancja ta pojawia się często na przykład w składach preparatów niwelujących uczucie ciężkich nóg.
Co zrobić, gdy siniaki się pojawiają tuż po zabiegu? Metody i produkty, które przyspieszą gojenie siniaków
Jeśli od nakłucia, którego konsekwencją może być siniak, nie minęło więcej niż pół godziny, warto zrobić zimny okład, który spowoduje szybsze obkurczenie naczyń krwionośnych. To znacząco zmniejsza ryzyko pojawienia się wynaczynień w tkance podskórnej. Jeśli do okładu zostanie wykorzystany napar z kasztanowca, żywokostu lekarskiego lub arniki górskiej, efekt będzie jeszcze lepszy.
Kremy i maści niwelujące siniaki
Jeżeli siniaki są mocno widoczne, można przyspieszyć ich gojenie, stosując miejscowo maści lub kremy z witaminą K i te zawierające wyciągi roślinne: z arniki górskiej, kasztanowca czy żywokostu lekarskiego, które zmniejszają obrzęki i wzmacniają naczynia krwionośne. Wiele preparatów rekomendowanych po zabiegach medycyny estetycznej zwiera właśnie te składniki, ale nie tylko one. W aptekach dostępnych jest bez recepty wiele preparatów z takim właśnie składem.
Warto też kilka razy dziennie smarować zasinione miejsca maścią lub żelem z heparyną. Można ją znaleźć oczywiście w składach preparatów na urazy i siniaki, ale występuje także w dużych stężeniach w preparatach na żylaki oraz hemoroidy.
- Heparyna to organiczny związek chemiczny, polisacharyd zbudowany z N-siarczanu i O-siarczanu glikozoaminoglikanu. Składnik ten wpływa korzystnie na przepływ krwi w naczyniach krwionośnych i przeciwdziała szybkiemu jej krzepnięciu. To przyspiesza wchłanianie się krwiaków, wygasza stany zapalne w ich obrębie i zmniejsza obrzęki.
Suplementy na siniaki
Jeśli naczynia krwionośne są kruche, przez co łatwo tworzą się siniaki, może to oznaczać niedobór kilku mikroelementów, między innymi witamin C, K i D3. Przyjmowanie ich w postaci suplementów lub zwiększenie w diecie produktów bogatych w te witaminy, powinno przynieść poprawę. Siniaki będą szybciej się goić, a w perspektywie kolejnych zabiegów z użyciem igły, które zazwyczaj wykonuje się w serii, naczynia będą mniej podatne na pękanie. To sprawi, że i wynaczynienia w tkance podskórnej będą się pojawiały rzadziej.
Odpowiednia dieta to także sposób na siniaki
By wzmocnić ścianki naczyń włosowatych, warto zwiększyć w codziennym menu ilość witaminy C, czyli na przykład jeść więcej czerwonej papryki, czerwonej kapusty oraz cytrusów, a zwłaszcza pomarańczy. Warto, by w diecie pojawiały się także jarmuż, porzeczki, truskawki (mogą być mrożone) oraz aronia – na przykład w postaci soku. Z kolei bogatym źródłem witaminy K są brokuły, sałata masłowa, szpinak oraz awokado. Witaminę D3 zawiera przede wszystkim mięso ryb, na przykład dziko żyjącego łososia. Ta witamina znajduje się także w nabiale i jajkach. W naszej szerokości geograficznej większość osób cierpi na niedobór witaminy D3, więc najlepszym sposobem na jej dostarczenie jest suplementacja.
Czy po każdym zabiegu medycyny estetycznej pojawiają się siniaki?
Nie, nie po każdym — wszystko zależy od typu zabiegu, techniki wykonania, indywidualnych cech pacjenta oraz kondycji naczyń krwionośnych. Zabiegi, w których używa się igieł (np. mezoterapia, wypełniacze, botoks) częściej prowadzą do mikrouszkodzeń naczyń i mogą skutkować siniakami.
Z kolei procedury mniej inwazyjne — powierzchowne peelingi, lasery nieablacyjne, zabiegi bez nakłuć — zwykle powodują mniejsze ryzyko powstania krwiaków. Również technika zabiegowa, precyzja osoby wykonującej zabieg, użycie cienkich igieł, minimalizacja urazu tkanek oraz od razu działający chłód lub zimny kompres, mogą ograniczyć ryzyko.
Mam tendencję do powstawania siniaków. Co mogę zrobić przed planowanym zabiegiem?
Jeśli wiesz, że skóra łatwo się zasinia, można zastosować kilka działań profilaktycznych przed zabiegiem:
- Konsultacja z lekarzem / specjalistą — warto poinformować o swojej skłonności, przyjmowanych lekach (np. niesteroidowych lekach przeciwzapalnych, steroidach), chorobach (np. z zaburzeniami krzepliwości).
- Suplementy lub preparaty wzmacniające naczynia krwionośne — np. diosmina, która zmniejsza przepuszczalność naczyń i poprawia ich napięcie. Zaleca się ją czasem przyjmować kilka dni przed zabiegiem.
- Uzupełnienie diety — bogata dieta w witaminy C, K i D3, składniki odżywcze wspierające kondycję naczyń, skórę i krzepliwość.
- Unikanie leków rozrzedzających krew na kilka dni przed zabiegiem — jeśli to możliwe i po konsultacji z lekarzem. Leki typu NLPZ mogą zwiększać ryzyko siniaków.
- Przygotowanie skóry fizycznie — unikanie intensywnego nasłonecznienia, unikanie substancji drażniących, dobry stan nawilżenia skóry, może lekkie chłodzenie bezpośrednio przed zabiegiem, jeśli wskazane przez specjalistę.
Dlaczego siniak zmienia kolor?
Zmienność koloru siniaka wynika z rozpadu krwi i jej składników w tkankach — procesu, który następuje stopniowo. Oto jak to wygląda:
- Świeży siniak (ciemnoczerwony lub fioletowy) — tuż po uszkodzeniu naczynia, krew wylewa się do tkanek, barwnikiem dominującym jest hemoglobina.
- Kolor niebiesko-fioletowy — wraz z upływem czasu hemoglobina utlenia się, dochodzi do rozkładu jej składników.
- Zielony / żółty — gdy hemoglobina przekształca się w biliverdynę (zielony) i dalej w bilirubinę (żółty), co odpowiada etapom gojenia i oczyszczania się tkanki z produktów rozpadu.
- Blednięcie, kolor bladożółty / prawie skórny — w końcowej fazie, kiedy organizm usuwa pozostałości barwników i tkanki ulegają regeneracji.
Czas trwania każdego etapu zależy od głębokości uszkodzenia, indywidualnych zdolności regeneracyjnych, ukrwienia skóry, kondycji naczyń i od tego, jak szybko zacznie się leczenie lub pielęgnacja (np. okłady, maści, dieta).
Cała prawda o przenikaniu składników aktywnych przez skórę
Czy kosmetyczne składniki aktywne powinny przenikać skórę, czy może tylko w nią wnikać? Czy te naturalne wnikają gorzej? Od czego w ogóle zależy zdolność penetracji składnika aktywnego do skóry?
