fbpx

Skuteczne modelowanie ciała ciepłym laserem lipolitycznym

Autor Magdalena Błaszczak
Ciepły laser Dr Marek Wasiluk

Dr Marek Wasiluk o technologii ciepłego lasera, jako metodzie modelowania ciała

Lekarz medycyny estetycznej z Kliniki Triclinium

Jak modeluje ciało ciepły laser lipolityczny?

Mechanizm jego działania jest odwrotnością kriolipolizy. Tam tkanka jest schładzana, tutaj podgrzewamy ją  do temperatury ok. 45 stopni. W tej temperaturze komórki tłuszczowe obumierają. Laser ciepły to inaczej laser lipolityczny o długości fal 1060 nm, które działają selektywnie na tkankę tłuszczową. Światło lasera uszkadza ściany komórek tłuszczowych. Uwolniony tłuszcz jest stopniowo metabolizowany przez organizm. Metoda ta ma taką samą skuteczność jak kriolipoliza i kilka dodatkowych zalet.  Mechanizm działania jest prostszy o tyle, że przy kriolipolizie temperaturę ciała zmienia się prawie o 36 stopni, a przy ciepłym laserze o niecałe 10. Łatwiej też utrzymać to ciepło, niż obniżoną temperaturę. Naturalne mechanizmy schładzania ciała nie są tak wydajne, jak mechanizmy ogrzewania. Organizm po prostu trudniej się broni przed nadmiernym ciepłem. 

Jakie są odczucia podczas zabiegu ciepłym laserem lipolitycznym? Ile czasu trwa modelowanie ciała laserem?

Zabieg jest całkowicie bezbolesny. Trwa od 30 minut do 2 godzin, w zależności od powierzchni poddanej zabiegowi. Jedno przyłożenie to pół godziny, a dodatkowo urządzenie ma więcej końcówek, bo aż cztery. Możemy  przyłożyć głowicę w każdym niemal miejscu ciała, a więc nie tylko na brzuchu, ale też na boczkach, ramionach, nad kolanami, na wewnętrznej stronie ud. Zabieg jest bezbolesny, czasem czuć ciepło, ale nie powoduje to dużego dyskomfort, skóra w jego trakcie jest ciągle chłodzona. Ciepły laser lipolityczny ma skuteczność krilipolizy, ale krótszy czas zabiegów i więcej obszarów, na których można go stosować

Efekty modelowania ciała ciepłym laserem

Po pierwszym zabiegu osiągamy wyszczuplenie rzędu pół centymetra grubości tłuszczu, co może się przełożyć na różnicę w obwodzie do 5 cm. Na ogół dwoma lub trzema zabiegami osiągamy satysfakcjonujący pacjenta rezultat. Te pół centymetra grubości tłuszczu jednorazowo (a nie więcej) wynika trochę z bezpieczeństwa, a trochę z ograniczeń technologii. 2-3 zabiegi to pewien standard dla ciepłego lasera. Można też więcej, pod warunkiem, że będzie, co usuwać. Nie da się niestety dotrzeć urządzeniami do wszystkich zasobów tkanki tłuszczowej ze względu na jej umiejscowienie. Tkanka tłuszczowa, którą usuwamy znajduje się bezpośrednio pod skórą, ale potem są mięśnie, a pod nimi znowu tkanka tłuszczowa, i do tej już nie dotrzemy. Więc jeśli ktoś ma 10 cm tkanki tłuszczowej, to na ogół połowa z niej jest głęboko i nie da się jej usunąć. 

CZYTAJ TAKŻE

Dr Marek Wasiluk: „W medycynie estetycznej szukam nowych wyzwań”

Lubię zabiegi, które dają naturalne efekty. To nie jest łatwe. Branża medycyny estetycznej dynamicznie się zmienia. Nie można się nią znudzić i popaść w rutynę, bo jest tyle metod, problemów klientów. To bardzo twórcza  dziedzina, a i możliwości kombinacji zabiegów jest mnóstwo. Gdy powiększam usta to przecież nie dbam o to tylko, żeby wyglądały równo, ale żeby wyglądały ładnie i pasowały do danej osoby. Uważam, że żeby wejść na wyższy poziom medycyny estetycznej potrzeba ok. 5-6 lat 100% zaangażowania w pracę, czyli przyjęcia tysięcy osób z najróżniejszymi problemami, typowymi i nietypowymi. 

POLECANE ARTYKUŁY

Strona korzysta z plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Polityka prywatności Akceptuję Polityka Prywatności

Polityka Prywatności